czwartek, 23 grudnia 2010

krok II - oswajanie.

Nie istnieje jeden określony typ szczura. Każdy osobnik ma indywidualną zdolność dostosowania się do otoczenia. Opieka nad szczurem nie może być prowadzona według instrukcji, bo w przypadku tak inteligentnych zwierząt jest to prawie niemożliwe. Właściciel i jego zwierzak muszą się razem rozwijać, podobnie jak dzieje się to w przypadku kontaktów z psami i kotami.
Podstawową zasadą w naszych kontaktach ze zwierzętami jest nasz sposób zachowania się. Każdy ruch opiekuna musi być spokojny i opanowany, musimy poruszać się jak najciszej. Zbyt głośne i gwałtowne ruchy, a także branie zwierzaka na ręce, niezależnie od tego czy ma na to ochotę, czy nie - powoduje, że będzie on stale bardzo wystraszony, często będzie uciekał i chował się, a przy naprawdę złym traktowaniu będzie dotkliwie gryzł.

Szczury urodzone w domu można bardzo wcześnie zacząć oswajać. Przy pierwszym i jedynym miocie trudno ocenić, jak zareagują szczury, dlatego kontakt z młodymi powinno się nawiązać dopiero wtedy, gdy otworzą oczy. Do tego czasu należy sprzątać wyłącznie dookoła gniazda, i to najwcześniej tydzień po porodzie. Dwutygodniowe szczurki można wziąć na krótką chwilę do ręki. Najlepiej włożyć jedna rękę do klatki, trzymać ją tam bez ruchu i pozwolić młodym na jej badanie, wspinanie się i wpełzanie pod nią. Przy okazji szczury poznają zapach właściciela i zaczynają traktować dłoń jako coś niegroźnego. Tak przyzwyczajane szczury w wieku pięciu do sześciu tygodni są już zwykle oswojone.
Jeżeli ktoś chce trzymać zarówno samce, jak i samice, nie chcąc jednak dochować się potomstwa, ma dwa wyjścia. Albo wykastruje samce i będą one razem z samicami, albo przygotuje drugą klatkę i po oddaniu większości młodych zostawi w jednej klatce samicę z córką, a w drugiej - samca z synem.
Podczas pierwszych kontaktów należy szczura głaskać po grzbiecie i głowie, pozwolić mu na krótkie wędrówki po naszych kolanach. Oswojony szczur sam wspina się na ręce swojego opiekuna, a gdy pozwolimy mu na więcej, wędruje i wspina się po nas dochodząc aż do ramion (czasem na głowę!).
Najłatwiej oczywiście jest oswoić najmłodsze szczury. Przy starszych osobnikach należy zachować więcej uwagi i ostrożności. Dorosły szczur, gdy czuje się zagrożony, potrafi naprawdę dotkliwie ugryźć . Dużo ostrożności wymagane jest także w kontaktach z ciężarną lub karmiącą samicą i obcymi szczurami.
UWAGA!!
Pamiętaj, aby nie pozwalać obcym osobą brać nagle szczura na ręce. Musi się to odbyć tylko za wyraźną zgodą szczura, bo jeżeli chce on być u kogoś na rękach, to sam mu na nie wejdzie.
Szczura możemy nauczyć, aby reagował na swoje imię lub jakiś inny dźwięk (np. gwizdanie czy cmokanie). W tym celu musimy zorientować się co najbardziej lubi jeść i zawsze przy podawaniu mu tego smakołyku, wypowiadać jego imię. Po kilku dniach takich zabiegów, szczur będzie reagował nawet, gdy nie będziemy mu dawać ulubionego pokarmu. Szczur to zwierzę mądre i inteligentne, więc nauczyć można go bardzo wielu sztuczek.
 Pamiętaj, aby nie zmuszać szczura do jakiegoś typu zachowań, a te wyuczone powinien robić z dużą chęcią i radością. Każdą udaną sztuczkę nagradzamy jakimś smakołykiem (ale malutkim!).
 Karmienie z ręki niestety nie sprzyja oswojeniu.
Zwierzę biorąc pokarm z ręki uczy się fizycznego kontaktu z człowiekiem i po pewnym czasie pozwala się dotknąć lub pogłaskać. Oswajany tym sposobem szczur może traktować swojego właściciela wyłącznie jako "dostawcę" pożywienia i w zamian łaskawie pozwolić się głaskać. Może to rozczarować wielu posiadaczy szczurów, ale takie zachowanie wynika ze sposobu rozumowania zwierząt. Szczury nie oddają sobie pokarmu, jeden drugiemu próbuje wyrwać z pyska kawałek jedzenia. Podająca smakołyki ręka osoby karmiącej traktowana jest w związku z tym jako "współtowarzysz", któremu łatwo zabrać jedzenie. Szczury w klatce uważają tego dziwnego "szczura" za słabeusza i traktują go raczej jak automat do karmienia, a nie osobę, z którą nawiązuje się kontakt. W taki sposób tworzy się głównie materialny układ między osobą karmiącą a szczurem, który staje się coraz bardziej niecierpliwy i wymagający.
Szczur jako zwierzę zdecydowanie towarzyskie, nawiązuje bardzo często prawdziwie przyjacielski kontakt z człowiekiem. Impulsem do tego może stać się kilka pierwszych godzin spędzonych przez zwierzę w domu. Potrzebujemy do tego wyłącznie krzesła, spokojnego miejsca i przede wszystkim czasu. Zanim włożymy nowo zakupionego szczura do klatki, wyjmujemy go z pojemnika i bierzemy na kolana (powinniśmy mieć ubranie, któremu nie zaszkodzi kilka kropel moczu zdenerwowanego szczura). Siadamy na krześle bez ruchu, cały czas przemawiając spokojnym tonem. Szczury są bardzo zalęknione po transporcie i szukają jakiegoś schronienia. Gdy z dłoni zrobimy daszek tuż nad zwierzęciem, to spokojniejsze osobniki natychmiast się do niego chowają, a te bardziej nerwowe próbują ucieczki. Nie mają odwagi, aby zeskoczyć i uciec na otwartej przestrzeni i dlatego właśnie krzesło musi stać daleko od innych mebli; na kanapie czy na podłodze lękliwy szczur miałby ułatwioną ucieczkę. Jeżeli jednak szczur odważy się i zacznie schodzić w dół po nogawce, zawracamy go spokojnym ruchem dłoni. Warto pamiętać, że w takiej sytuacji szczury zwykle nie usiłują gryźć! Tylko wyjątkowo bojaźliwe szczury ciągle próbują uciekać. Prawdopodobnie nie dadzą się całkiem oswoić i nigdy nie będą przyjmowały pokarmu z ręki. Taki osobnik nie sprawi nam wiele radości. Na szczęście są to sporadyczne wypadki.
Szczury uczą się, że ze strony właściciela nie grozi im żadne niebezpieczeństwo, a wręcz przeciwnie - otrzymują ochronę, ciepło ciała i kontakt. Te trzy rzeczy są dla szczurów, wyrwanych ze znajomego otoczenia lub kręgu własnej rodziny, ważniejsze od jakichkolwiek smakołyków! Szczury poznają zapach właściciela i zaczynają go kojarzyć z czymś znajomym, z bezpiecznym domem. Do tego "domu" szczury chętnie wracają, gdy już poczują się w nim swojsko (dzikie szczury też odczuwają więź z tworzonymi przez siebie budowlami).

Jeżeli ktoś chce, aby szczur reagował na dźwięk swojego imienia, musi zacząć go używać już w pierwszej fazie oswajania. Imię powinno się zwierzęciu kojarzyć z przyjemnymi doznaniami. Jednak nie wszystkie szczury reagują na swoje imię. Niektóre przybiegają, gdy zapuka się w stół lub podłogę albo zagwiżdże.

Początkowo nie należy karmić szczurów z ręki, tylko dawać im jedzenie do klatki. Szczury powinny poznać opiekuna jako przede wszystkim jako osobę, z którą nawiązuje się kontakt, a nie wyłącznie jako dostarczyciela pokarmu. Gdy zostanie już zawiązana nić porozumienia, czasami można karmić szczura z ręki. Gdy szczur nabierze pełnego zaufania do swojego właściciela, można go nosić na ramieniu, ręce lub w kieszeni kurtki. O najwyższym stopniu zażyłości z człowiekiem świadczy zachowanie szczura, który próbuje pielęgnować "sierść" swojego właściciela, np. delikatnie obgryzając i liżąc wierzch jego dłoni. To jest u szczurów dowód prawdziwej przyjaźni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz